w końcu pokazało się słońce.
teraz niech tylko tak zostanie, chociaż wg pogodynek to nieuniknione - jeszcze nadejdą deszcze i nie daj Boże śniegi ;/
siedzę na balkonie, młoda bardzo się uspokaja na słoneczku.
kupiliśmy z M. notesik w którym piszę kilka słów dziennie do naszego Skarba :)
Kiedyś to ode mnie dostanie, mam nadzieję że doceni :)
____
wczoraj złożyliśmy łóżeczko (jest śliczne) a w czwartek czas na zakupy niezbędne do szpitala.
wg usg pozostały 63 dni,czyli dla mnie:
*3 zjazdy na uczelni(wliczając wszystkie egzaminy na raz!:/),
*dni ciepłe i słoneczne,
*zakupy zakupy zakupy!
*odpoczynek i relaks,bo trudno się czuć dobrze jak w kwietniu jest szaro i ponuro.
A Skarbek śni mi się codziennie prawie.
Chcę by już była z nami <3
Name:


Komentarze:

21.04.2008 :: 13:26 :: 77.114.28.206
lee
mamcia, weź no daj jakąś notę, cobyśmy wiedzieli co u młodej :)